Dwór o zmierzchu

Salon Pod Debem to miejsce, gdzie stół łączy kuchnię, rozmowę i karty.

W salonie o zmierzchu zapach pieczonego mięsa miesza się z szelestem kart. To nie restauracja z pokerem w tle, ani poker room z jedzeniem. To dwór, w którym goście zostają na dłużej.

O salonie

Dwór, nie restauracja

Salon Pod Debem to nie kolejna restauracja. To dwór z duszą, gdzie czas płynie wolniej, a goście stają się częścią wieczoru. Wchodząc do środka, zostawiamy za progiem pośpiech i codzienne sprawy. Ciepłe światło lamp, zapach drewna i cicha muzyka sprawiają, że od pierwszych minut czujemy się tu jak w gościnie.

Stół jest sercem tego domu. To przy nim podajemy dania, toczą się rozmowy i rozgrywane są karty. Lniany obrus, świece i kieliszki czekają na gości, a każdy wieczór układa się własnym rytmem — bez zegarka, bez przymusu, bez sztucznej ceremonii.

Każdy, kto przekracza próg, jest gościem, nie klientem. Dbamy o to, by czuł się jak w domu — od pierwszego powitania po ostatnie rozdanie. Kameralna atmosfera pozwala nam poznać gości, zapamiętać ich ulubione dania i sprawić, by kolejne wizyty były jeszcze bardziej osobiste.

Salon dworku z dużym stołem nakrytym lnianym obrusem, świecami i kieliszkami

Kuchnia

Tradycyjna kuchnia polska

Gotujemy tak, jak gotowało się w dworkach: z sezonowych składników, bez pośpiechu, z szacunkiem do receptur. Nasza kuchnia opiera się na tym, co w danym momencie oferuje okolica — dziczyzna jesienią, młode warzywa wiosną, owoce z sadu latem. Dzięki temu karta zmienia się wraz z porami roku, a każde danie ma swój właściwy czas.

Pieczeń z dzika

Wolno pieczona, z sosem z leśnych grzybów i puree z selera. Danie, które pachnie jesienią.

Pierogi z kaczką

Ręcznie lepione, z nadzieniem z konfitowanej kaczki i majerankiem, podane z masłem i szczypiorkiem.

Szarlotka z dębowym miodem

Ciepła, z kruszonką i gałką lodów waniliowych. Deser, który kończy wieczór.

Salon pokerowy

Poker przy stole, nie w kasynie

W Salonie Pod Debem karty to pretekst do spotkania. Gramy przy tym samym stole, przy którym jemy i rozmawiamy. Nie ma tu maszyn, automatów ani typowej krupierki — jest za to wspólny rytuał, który łączy gości po kolacji. Żetony traktujemy wyłącznie jako rekwizyty gry, a sama rozgrywka pozostaje kameralna i towarzyska.

Po kolacji obrus zostaje zmieniony na zielone sukno. Świece wciąż się palą, a w powietrzu unosi się zapach kawy. To naturalne przejście od posiłku do gry — bez zmiany nastroju, bez opuszczania stołu. Wystarczy kilka chwil, by salon zamienił się w miejsce, w którym rozmowy przeplatają się z rozdaniem kart.

Stół z zielonym suknem, żetonami, kartami i świecą

Wieczór karciany

Jak wygląda wieczór w Salonie?

Powitanie i aperitif

Goście zbierają się o zmierzchu. Przy kominku czeka kieliszek wina lub nalewki, a gospodarz wita każdego osobiście. To czas na pierwsze rozmowy i spokojne wejście w atmosferę wieczoru.

Kolacja przy wspólnym stole

Siadamy razem do stołu. Podajemy dania, które sprzyjają rozmowie — bez pośpiechu, z winem dobranym do potraw. Sezonowe menu sprawia, że każda kolacja smakuje inaczej.

Karty na zielonym suknie

Po kawie i deserze stół zamienia się w stół do gry. Rozdajemy karty, a wieczór trwa do późna — w dobrym towarzystwie. Bez pośpiechu, bez presji, z przyjemnością samej gry.

Opinie gości

Co mówią o nas goście?

To miejsce ma duszę. Kolacja była wyśmienita, a wieczór przy kartach — niezapomniany. Wrócimy na pewno.

Czułem się jak w gościnie u przyjaciół. Jedzenie, rozmowy, karty — wszystko na najwyższym poziomie.

Rezerwacja

Zarezerwuj stolik lub miejsce przy stole

Zarezerwuj stolik na kolację lub miejsce przy stole karcianym. Odpowiemy najszybciej, jak to możliwe. Zadzwoń pod +48 605 314 827 lub napisz na [email protected].

Zarezerwuj teraz